sobota, 29 września 2012

Szkoła

 
Poszłam znowu do szkoły to i tytę dostałam tylko role się odwróciły i wręczył mi ją syn:) Wprawdzie to nie oryginał, ale dla tych, których taka frajda minęła w wieku 7 lat pokazuję o co chodzi / tak się robi na Śląsku gdy dziecko idzie do 1 klasy, a ja nie dostałam jej dawno temu bo u nas mody nie było:(/ Z tego też względu czasu mam coraz mniej i jeszcze się kurczy. Obiecuję natomiast pokazać fotki z prac wykonanych na zajęciach florystycznych- mam nadzieję, że będzie co pokazać już za tydzień.
Przy okazji polecam wizytę na nowej stronie janoli której technika pożarła żywcem bloga, a takie piękne zamki należy podziwiać i tylko podziwiać:)

czwartek, 27 września 2012

Odrobina sutaszu

Papiery papiery...zalewają moje życie jak to na początku roku szkolnego! Udaje mi się jednak czasami coś zdziergać mimochodem i nawet zamieścić:)



Pewnie wylądują już jutro jako prezent:)










A przy okazji koraliki

poniedziałek, 24 września 2012

Korale

To dlatego, żeby nie było...torebki i torebki:)! W sumie to one bardzo składkowe są, ponieważ na szydełku obrabiała je mamusia, kolorowe koraliki dostałam od Grodzi- chętnie się podzieliła i nawet nie trzeba jej było prosić- dzięki, a decou i resztę poczyniłam już samodzielnie. Ja zwykle maluję hurtem, bo za jednym ciapraniem mam więcej rzeczy i oto efekt końcowy.



Mnie się chyba najbardziej podoba zestaw fioletowy, ale to jak zwykle rzecz gustu. Pozdrawiam serdecznie zaglądających:)

sobota, 22 września 2012

Torebka

Wróciłam z wojaży i stwierdziłam, że czeka na mnie śliczny sztruks i aż prosi się, żeby go uszyć:) Oczywiście widząc kółka wybór był tylko jeden- padło na kolejną torebusie. Śmietnik okropny, bo tkanina sypie się jak szalona, ale od czego odkurzacz? Pozdrawiam już jesiennie:)



czwartek, 13 września 2012

hmmm torebka?:)

wyszła mi taka zupełnie przez przypadek i stwierdziłam, że właśnie powinnam się wykazać prezentem więc jak wraz będzie się nadawała. Poczekam tylko na wręczenie i opublikuję dla tych, którzy mają dylemat wyrzucić sweterek czy jeszcze się do czegoś przyda? Na pewno można go przerobić ...np. na torebkę, bo to najprostsze. Polecam:) Można na pacynki i takie tam, tylko po co sobie życie komplikować?


Pozdrawiam serdecznie i raczej niczego nie opublikuję przez tydzień ze względu na obóz sportowy w Szczyrku- oj oczywiście, że to nie ja jestem tym sportowcem tylko jako ta dama do towarzystwa:) Papatki

środa, 12 września 2012

Torebka:)

Wyobraźcie sobie moje zdumienie jak się okazało, że coś co wygląda na obrazku jak mak tylko bardziej brązowe to...zawilec. Kurteczka nie znam się na roślinkach, ale to wprawiło mnie w stupor:) No cóż, w takim razie torbiszonek z zawilcami voila!

Tradycyjnie- kolor prawdziwy                              kolor z aparatu Czemu on się tak strasznie nie zna ten aparat? Daltonista jeden!!!

wtorek, 11 września 2012

Naszyjnik

Jakiś czas temu zobaczyłam podobny naszyjnik przywieziony od Murzynków przez znajomą i stwierdziłam, że przecież to spokojnie można zrobić bez konieczności dalekich podróży. Wykorzystując maleńkie agrafki i koraliki powstał taki właśnie naszyjnik- może komuś pomysł się spodoba i tez spróbuje? Polecam bo robota prosta jak drut!