na szczęśliwe zakończenie ferii:) Tak dawno nic nie zrobiłam w tej dziedzinie, że postanowiłam pobawić się nieco. Minimum koralików/ piasek pustyni/ max sutaszu. Tak jeszcze nie było, ale...czemu nie?
A dzisiaj tak na szybciutko powstała do tego zawieszka, żeby nie było, ze nie ma kompletu. Już oczywiście paradowałam w tym- a co????
Jeżeli coś Ci się spodobało i też masz ochotę zostać posiadaczką to pisz śmiało na maila:) Zapraszam do współpracy!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biżuteria. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biżuteria. Pokaż wszystkie posty
sobota, 28 stycznia 2012
Biżuteria
W końcu dojrzałam do wzięcia w łapki błyskotki, koło których chodziłam z daleka ze 2 tyg. Niby wiedziałam co z tym trzeba zrobić, ale przyznam się bez bicia- brak koncepcji. Okazało się, że wszystko robiłam drugi raz bo za pierwszym napaprałam za dużo kleju. Na szczęście jest to proces odwracalny. W sklepie Fimo jest tego do wyboru do koloru więc jak nie skorzystać z okazji???
Pierwsza jeszcze przed wyschnięciem trafiła do właścicielki/mam nadzieję, że się spodoba:)?
Kolejne czekają na okazję/ już wkrótce pójdą w dobre ręce. Wyglądają jakby miały ze 100 lat/ pozory mylą:)
Pierwsza jeszcze przed wyschnięciem trafiła do właścicielki/mam nadzieję, że się spodoba:)?
Kolejne czekają na okazję/ już wkrótce pójdą w dobre ręce. Wyglądają jakby miały ze 100 lat/ pozory mylą:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)



