Tym razem technika daleko odbiegająca od standardu. jajo jest żywe więc i tak trzeba uważać przy zabawie:)
En face
Z profilu
Jeżeli coś Ci się spodobało i też masz ochotę zostać posiadaczką to pisz śmiało na maila:) Zapraszam do współpracy!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wielkanoc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wielkanoc. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 10 kwietnia 2012
poniedziałek, 9 kwietnia 2012
Dostanięte
ale tym razem tylko na przechowanie, bo docelowo jako bonus ma trafić do Gugi, która jest mistrzynią w "pisankowaniu". Notesik schowany w domku pojedzie oczywiście do Krakowa już wkrótce. Czekam z niecierpliwością na to spotkanie:)
Jajka- kolejna odsłona
Oj tak, w moim domu rodzinnym kroszonki to już tradycja i dlatego postanowiłam nie odpuszczać- choć usłyszałam, że Moja Córka pochodzi z mało zdolnej rodziny i dlatego nie bierze skalpela do ręki:) Mamuśka zrobiła miseczkę na szydełku, więc nie pozostało mi nic innego jak tylko czymś ją uzupełnić.
piątek, 6 kwietnia 2012
Wielkanocnie
Wszystkiego naj...naj... życzę odwiedzającym moją stronkę, niech te święta przyniosą spokój i wyciszenie, a przy okazji naładują akumulatory na następne pracowite dni.
A teraz się chwalę, bo przyszedł do mnie Zajączek i zostawił takie śliczne coś
/ dokładnie ręczniczek z moim imieniem:)/
czwartek, 5 kwietnia 2012
Słodkie koszyczki
Postanowiłam wykręcić TAKIE właśnie koszyczki z myślą o wręczeniu ich przed świętami. Z pewnością z największą radością będą przyjęte przez kogoś, kto w ostatnim miesiącu postanowił odpuścić sobie jedzenie ukochanych cukierków/ mowa o truflach:)/ Po cichutku liczę na to, że się spodoba nie tylko zawartość.
piątek, 30 marca 2012
Jajo wielkanocne
póki jeszcze czas i miejsce, żeby je robić. Przeprosiłam się z decou bo jakoś tak sentyment mam do niego, a sznurki klejone ściągnęłam oczywiście do kogoś i przyznaję się bez bicia:) Tak mi się spodobały, że nie mogłam sobie odmówić zrobienia podobnych. Sorki, jak ktoś poczuje się obrabowany z pomysłu. Oczywiście róże w roli głównej, choć słyszałam, że z czasem wyrasta się a takich motywów, ale mnie jakoś nie przeszło- może jestem późno rozwojowa.
Kłapouchy
oczywiście kolejna rzecz wielkanocna, bo jak już się rozpędziłam to czemu nie? Musiałam mu tylko dorobić parę wiosennych detali i już chłopak się uśmiecha. Wielki trochę wyszedł, ale na maszynie nie lubię robić maleńkich rzeczy, bo mi zwyczajnie nie wychodzą. Oto kicuś w całej okazałości:) Pozdrawiam wielkanocnie
czwartek, 29 marca 2012
Jajo
Trochę mnie poniosło i jak już wytargałam maszynę to czemu nie zrobić np. jajka szmacianego? Wielkie jak byk, bo ma chyba ze 30 cm, ale za to jak wygodnie się szyło. Mięciutkie i nadaje się nawet na poduszeczkę bo nie uwiera:) Jednak jak patrzę na te wszystkie zgłaszane na konkurs to zaczynam popadać w kompleksy i myślę ...PO CO MI TO BYŁO:( Z drugiej strony blog Małopolanek nie byłby taki kolorowy w tak szybkim czasie gdyby nie właśnie Wasze prace, które co chwilę zachwycają oko. Dosłownie co otwieram pocztę to znowu jakieś cacko- dzięki za tak duże zainteresowanie.Właśnie policzyłam- tej chwili jest 20 kandydatek:)
sobota, 24 marca 2012
Jajco na konkurs i koszyk
słowo się rzekło, to teraz wypada coś zawiesić. Wybrałam taką pisankę, bo akurat skończyłam i podoba mi się. Brak innych przesłanek , dlaczego taki wybór? Skoro już się jest "MAŁOPOLANKĄ", skoro się wymyśliło konkurs to nie widzę inaczej:) Szkoda tylko, że tak jakoś opornie pojawiają się jajka, a święta tuż tuż!!!
Do kompletu/ choć niekoniecznie/ skończyłam koszyk świąteczny, który dość długo czekał na realizację. Ale cierpliwość popłaca i voila!
Do kompletu/ choć niekoniecznie/ skończyłam koszyk świąteczny, który dość długo czekał na realizację. Ale cierpliwość popłaca i voila!
piątek, 16 marca 2012
Jajca cd
bo tak jak obiecałam nie były to ostatnie. Nie mam pojęcia dlaczego patyna schnie prawie wieczność, ale dałam jej czas i wykazuję się w cierpliwości. Jedno będzie dla mnie i nie dam sobie zabrać nikomu, reszta...pewnie powędruje gdzieś do dobrych ludzi:)
A swoją drogą co wchodzę na "Małopolanki" to tam cała sterta nowych postów do przejrzenia- niesamowite jak szybko ludzie produkują i to takie śliczne rzeczy:) Czy tylko ja pracuje zawodowo w tym towarzystwie czy to moje wrażenie:)?
To będzie właśnie dla mnie- że niby wzorek nie jest wielkanocny? Przecież ptaszek , a o rasę się nie czepiamy:)
A swoją drogą co wchodzę na "Małopolanki" to tam cała sterta nowych postów do przejrzenia- niesamowite jak szybko ludzie produkują i to takie śliczne rzeczy:) Czy tylko ja pracuje zawodowo w tym towarzystwie czy to moje wrażenie:)?
środa, 14 marca 2012
Jajca jajca
tym razem wielkie/ chyba ze 30 cm/ bo dla maluchów, a wiadomo, że im mniejszy człowiek tym większe jajo:) Bezpieczne, bo się nie potłucze i jest to ich niewątpliwa zaleta. Dla dorosłych jeszcze się kończą.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






















