No tak dla każdego znaczy to coś zupełnie innego, ale dla mnie herbata z przyjacielem...za resztę mogę zapłacić kartą:) Właśnie przykicał do mnie zajączek jakiś taki lekko przyspieszony i tadaaaaam! Zapraszam oczywiście na herbatkę, a kogo sobie do kompletu wybierzecie... niech pozostanie słodką tajemnicą.
Mój "Zajączek" też się już zapakował i powędrował:)
Jeżeli coś Ci się spodobało i też masz ochotę zostać posiadaczką to pisz śmiało na maila:) Zapraszam do współpracy!
środa, 16 kwietnia 2014
wtorek, 15 kwietnia 2014
Póki nie ma Wielkanocy...
...wszystko jest możliwe. Zjadłam trochę jajecznicy, trochę na twardo i wyszedł kolejny wianek. Nie wiem czemu znajomi mają takie małe moce przerobowe, ale do świąt jeszcze chwila to pewnie coś dodziergam:) To jest ta sama sztuka tylko z dwóch stron. Dziwne, ale nadal mnie nie znudziły- to u mnie rzadkość!
I na koniec ostatni, bo i chęci już nie mam i potrzeby i czasu:) A ten zostaje póki co u mnie.
I na koniec ostatni, bo i chęci już nie mam i potrzeby i czasu:) A ten zostaje póki co u mnie.
niedziela, 13 kwietnia 2014
Pisanka
Tym razem dosłownie, nie żadna "drapanka" czy co. Zaprosiła nas koleżanka na warsztaty takiej właśnie techniki i okazało się to zadziwiająco proste. Jasne, że muszę trochę to udoskonalić, ale kumam o co chodzi. Na pewno na te święta powstanie więcej- a tak się zastrzegałam- żadnych jajek! Nigdy nie mów nigdy:)
czwartek, 10 kwietnia 2014
Dla urozmaicenia
Tym razem karteczka, bo się okazało, że jeszcze jednej potrzebuję i to takiej, która mnie się będzie podobała:) Dla urozmaicenia między wiankami. Nie tak na bogato jak wianki, ale tak właśnie wyszła.
środa, 9 kwietnia 2014
cd niestety
Dałam fotkę razem, żeby nie było, że to ten sam. Powstały przy kolejnej dostawie skorupek- znowu się skończyły:(
A ten zielony wiosenny wykręciła Agatka jak tylko postanowiła pozbyć się swojej zielonej poszwy- reszta znalazła się tak przy okazji. I jak tu nie mieć gratów w domu skoro zawsze coś się do czegoś jeszcze przyda?:)
niedziela, 6 kwietnia 2014
Jaja
piątek, 4 kwietnia 2014
Do znudzenia
Żeby nie było to nie są jeszcze ostatnie wianki:) Tak jak pisałam cały czas dostawy przychodzą i coś się kręci przy okazji. Mam nadzieję, że stoły świąteczne w tym roku będą się pięknie prezentowały. Tym razem dwa w pomarańczach. To nie jest ten sam wianek- na jednej wydmuszce jest biedronka, a na drugiej motylek:) Pozdrawiam serdecznie!
Subskrybuj:
Posty (Atom)


















