sobota, 1 sierpnia 2015

Imieniny

Akurat ten dzień spędziłam bardzo aktywnie, ponieważ z rodziną i przyjaciółmi pojechaliśmy do Zawadzkiego na kajaki. Poziom wody pozostawia wiele do życzenia, ale to nie przeszkodziło nam pięknie spędzić niedzieli. Ważniejsze było spotkanie przy ognisku i wspólne śpiewanie :)










10 komentarzy:

  1. Zazdroszczę. Nigdy nie byłam na kajakach. Wszystkiego najlepszego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. proponuję spróbować, ale koniecznie z przyjaciółmi :) niezła zabawa, a my mamy akurat takie warunki, że wody malutko i nikt się nie boi- polecam serdecznie

      Usuń
  2. No faktyczynie cus tej wody mało , dupkami po dnie :-)
    Ale co tam w doborowym towrzystwie to mozna nawet kajakiem po pustyni . Fajnie spędziłas swoje imeninki !!
    Pozdrówka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak Aniu, ze dwa czy trzy lata temu było dokładnie tak samo i bardzo mi się podobało więc postanowiłam powtórzyć. Wody niewiele bo susza, ale za to jaka zabawa :) pozdrawiam

      Usuń
  3. Co tam poziom wody. Od czego jest wyobraźnia;) A jak towarzystwo dobre to nawet i wyobraźnia nie jest potrzebna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Święta prawda- dokladnie tak było :)

      Usuń
  4. Świetna wyprawa. Wody dużo czy mało....grunt, ze zabawa. :) Zazdroszczę, dawno nie byłam. :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna wyprawa. Wody dużo czy mało....grunt, ze zabawa. :) Zazdroszczę, dawno nie byłam. :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Ależ z Ciebie Wędrowniczka!
    Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Pozdrowienia! Tydzień temu równiez byłam na takim spływie z ogniskiem.
    Pierwszy raz.
    Było rewelacyjnie.

    OdpowiedzUsuń