środa, 19 grudnia 2012

Woreczki cd.

Znalazłam chwilę i trochę chęci, żeby domalować kolejne woreczki na prezenty. Obawa jest tylko jedna, że prezenty nie zmieszczą się do worków i... wtedy się będziemy martwić:)




sobota, 15 grudnia 2012

Nadal świątecznie

Oczywiście w mojej nowej szkole nie obyło się bez zajęć w klimatach Bożego Narodzenia. Oto efekty kilkugodzinnych zmagań z materiałem roślinnym i nie tylko.









wtorek, 11 grudnia 2012

Bombeczki

Moja słabość do muzyki wzięła górę i tym razem powstały bombki bardzo muzyczne/ spokojnie to nic ważnego- tylko stary podręcznik wycofany z obiegu już lata temu:)/ Oczywiście wszystko to styropian i klej:)

A do tego jeszcze parę zawieszek, żeby się ładnie komponowało.

sobota, 8 grudnia 2012

Gwiazdki

Tradycyjnie ściągam od Grodzi http://kuzniaupominkow.blogspot.com/, bo Ona po nocach ma tyle pomysłów, że nie nadążam. Najpierw tylko pomalowałam szpatułki, ale później postanowiła dołożyć "cosia" żeby nie były takie golasy.





środa, 5 grudnia 2012

Świateczna wymianka

Zapisałam się na takową na stronie http://polskiehandmade.blogspot.com/ i jak się okazało, nie były to pary tylko wymianka kto się komu trafi?:) Melduję osobiście, że moja niespodzianka dotarła cała i zdrowa- jest to obraz z papierowej wikliny- zupełnie inna odsłona tej techniki jak dla mnie i dziękuję nadawcy http://papierowamagiamalgosi.blogspot.com/ za sprawną zabawę życząc jednocześnie wesołych świąt:)

Właśnie przeczytałam, że moja paczka również dotarła do adresatki http://grazynao.blogspot.com/ i pozwoliłam sobie skopiować fotkę na dowód:)

poniedziałek, 3 grudnia 2012

Bombka

Tym razem zrobiona przez mojego małego przyjaciela Pawła lat 7, który postanowił powalczyć w konkursie świetlicowym na najładniejszą ozdobę świąteczną. Pomysł ściągnięty ze strony http://praktykaitechnika.blogspot.com/2012/11/bombka-wstazeczkowa.html tylko nieco zmodyfikowany. Napracował się okrutnie, bo styropian tak łatwo się nie poddaje, ale efekt jak widać:) Brawka za wytrwałość!!!



niedziela, 2 grudnia 2012

Kwiatkowo i wiankowo

Tym razem poszłyśmy w ADWENT. Najpierw kwiatuszki, a później już tylko nieograniczona fantazja jeżeli chodzi o wianki. 21.00 zaskoczyła nas jak zwykle, kiedy się tworzy jakieś kompozycje. Nie wszystko do jechało ze mną do domu:), ale zabawa była super.



I Atlas podtrzymujący pracę/ ciężka była, ale dała radę:)







Nie mam pewności co do kwiatów na stelażu metalowym, ale wszystkie były podobne wiec sorki, jak to był któryś obok:)