czwartek, 26 września 2013

Sutasz

Pan skrobie ściany, a ja w tzw międzyczasie cosik dziergam. Zaraz się jakaś okazja znajdzie, żeby dać prezent jak nic:) Były oczka z odzysku to trzeba je jakoś sensownie przerobić!


8 komentarzy:

  1. remoncik?
    fajne te fiolety:-))

    OdpowiedzUsuń
  2. Sutasik świetny. Ciekawe kolory. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudnie połączyłaś te kolory:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak lody malinowo-jagodowe, mniammm:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a o tym to wcale nie pomyślałam:) Faktycznie pasuje jak nic!

      Usuń
  5. Przepiękny wisior!!! Wspaniale ci wyszedł.

    OdpowiedzUsuń