poniedziałek, 4 czerwca 2012

Torebka

oczywiście tak dla urozmaicenia:) Otóż tzw. "wieś tańczy i śpiewa", ale plotka głosi, że kwiatki w tym roku na wakacje są na czasie...zresztą kto mi zabroni??? Na dobicie dorobiłam do tego korale- jak już szaleć to po całości:)

W tzw. wolnym czasie wykonałam koraliki, tym razem w zieleni bo tak jakoś wyszło, że zielonych u mnie nie było do dzisiaj. Powtórka z decou, do tego szydełko/ tutaj ukłon w stronę Kasieńki- mistrzyni tej dziedziny/ i tadaaaam!

Nabycie tych drewnianych koralików hurtem w ostatnim czasie to był najlepszy pomysł na jaki wpadłam. Pan ma być w weekend w Prudniku, bo tam wielkie targi rękodzieła się szykują- szczegółów jeszcze nie znam!!!

14 komentarzy:

  1. Torebka i korale to świetny komplet :)

    Widzę, że zaczynasz łączyć swoje prawie wszystkie talenty w jednym dziele - bardzo fajnie to wygląda :)
    Troszkę za dużego szydełka użyłaś i dlatego widać biały kolor korala. Poza tym kulki, to pierwsza klasa, a oczka masz super równe! Brawo :)
    PS. Chciałabym zobaczyć jak robisz półsłupki, bo jakoś dziwnie wyglądają :)
    PS2. Ja się wcale do miana mistrzyni nie poczuwam, ale miło mi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha jak dla mnie to robię je całkiem normalnie tylko co to jest norma???:)Faktycznie prześwity są spore, ale mam wrażenie , że już i tak ciasno robię! Jak nic trza zakasać rękawki i ćwiczyć:)pozdrówka

      Usuń
    2. Coś na to poradzimy :)

      Usuń
  2. Śliczne to wszystko, a najbardziej podobaja mi się korale (te w komplecie do torebki).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a to jestem zaskoczona, bo akurat te korale, to tak zupełnie na dodać zrobiłam, bo zostało trochę szmatki:)Dzięki piękne pa

      Usuń
  3. na ludową nutę:) cuda stworzyłaś? jak będziesz potrzebować hurtową ilość koralików drewnianych to daj znać:)) u mnie Ci ich pod dostatkiem:) całusy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze wiedzieć o tych koralikach :D

      Usuń
    2. parzcie jak się plotka rozprzestrzenia:)Niby Grodzia słowo a tu Kasia w zasięgu radaru:) brawka brawka za czujność, ale z tymi koralikami to faktycznie widzę, że idą jak woda więc na pewno propozycja baaaardzo ciekawa. A tak nap[rawdę to wcale mnie ten materiał nie zachwycił, ale dostałam spódnicę to myślę sobie- przerobię, bo szkoda wyrzucać i patrz jakie zainteresowanie!- buziaki

      Usuń
  4. Wszyściutko pięknie się prezentuje:)A te korale...miodzio:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo dziękuję za komentarz :) aaaa szydełkowe kulki są świetne :):):)

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczna torebka, piękne korale!

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo lubie taka wieś, zwłaszcza jak tańczy i śpiewa ;-)))
    swietny letni komplecik, a zieleni nigdy nie za dużo♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak człowiek zrobi coś przypadkiem to się okazuje hitem! Może właśnie dlatego nie lubię planować tak do końca tylko preferuję żywioł:)

      Usuń