poniedziałek, 16 lipca 2012

Muszelki

dostanięte od jakiejś dobrej duszy:) Moje dziecię zobaczyło wielki sznur i stwierdziło, że kolczyki mogłyby nieźle wyglądać a do tego są lekkie. W takim razie same kolczyki to niekoniecznie i nawlekałam do skutku. Może z raz na wakacje się w nich wystroi- kto wie?:)


6 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. wow Ty to jesteś szybka! Ledwie zrestartowałam kompa, bo mi się zawiesił gamoń, a Ty już jesteś:)

      Usuń
  2. Cudowne, prześliczne ahhh piękne

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale cudne!!!! Ślicznie Ci wyszło. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. dzięki piękne za zachwyty, choć akurat to zrobiła z rozpędu bo nie miałam jak zrecyklingować tych muszelek- ot przypadek. Mam nadzieję, że dziecku się też spodobają!

    OdpowiedzUsuń