piątek, 21 lutego 2014

Zakładeczki

Skoro mam bazy to w tzw międzyczasie zawsze można coś wydziergać:) Tym razem chwalę się SWOJĄ, bo oczywiście, że nigdzie jej nie wypuszczę

 Do tego jeszcze dwie inne, które już jednak nie podbiły tak mojego serca/ może to moje serce robi się coraz bardziej wybredne na starość?:)/




7 komentarzy:

  1. Bardzo pomysłowe..niby proste, a jednak mają coś w sobie.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Sama nie wiem, która piękniejsza... wszystkie świetne, i ta z piórkiem, i z klatką - super!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkie piękne, ale ta Twoja najbardziej interesująca, jak dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. pomysłowe i niepowtarzalne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale superaśne! uwielbiam te zakładki, bo się trzymają książki. Ta na pierwszym zdjęciu jest najlepsza. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny pomysł, pierwsza najbardziej mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń