czwartek, 27 marca 2014

Wianek

I tym razem Was zaskoczę, bo wianek wcale nie jest ze szmatek i skorupek. Padło na spinacze, które nabyłam drogą kupna w Biedronce:) Wiem, wie, gdzie się kończy fantazja, a zaczyna kicz??? Na mojej tablicy pojawił się wianek, bo to moja tablica i mogę sobie na niej wieszać co mi się podoba:)



10 komentarzy:

  1. Chyba nigdy nie przestaniesz mnie zadziwiać swoją kreatywnością i bardzo dobrze tak TRZYMAJ :) ,a wianek pomimo ,że z klamerek i tak jest śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aniu super są te biedronkowe klamerki . Szkoda ze ja je przeczyłam w sklepie. A tablica jest Twoja i faktycznie nic nikomu do tego co na niej wisi , tym bardziej że obrazek wcale nie jest kiczowaty. Wiosenny i kolorowy . Życzę Ci udanego wiosennego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale odjazdowy ten wianek:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ale czadowy! Wspaniały ten wianek. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolory rule ! I to mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny, bardo mi się podoba Twoja oryginalność : )

    OdpowiedzUsuń
  7. Super pomysł! Bardzo oryginalne! :)

    OdpowiedzUsuń